E-prenumerata

i

tylko 9,99 zł za miesiąc

Ze studia łatwo wyjść

opublikowano: 8 maja 2016
Ze studia łatwo wyjść
fot. wSieci/TVP Info

"Studio Polska” w TVP Info ma ryzykowną formułę, wiem. Przyjść może każdy, kto zaakceptuje reguły cywilizowanej rozmowy. Ale ten dwugodzinny program jest naprawdę na  żywo, wiec wstępna zgoda na wyrzeczenie się chamstwa, może nie dać gwarancji, że w ferworze dyskusji granice nie zostaną jednak na chwilę przekroczone.

Wczoraj zostały przez jedną z pań. Niestety. Inaczej z kłamstwem. Pewien pan mówiący skandaliczną nieprawdę o stosunku papieża Piusa XII do Holocaustu, kilkakrotnie usłyszał, że powtarza kłamstwa stalinowskiej bezpieki, że Pius XXII działał w obronie Żydów. Usłyszeli to także widzowie. Wielu z nich po raz pierwszy, bo owe kłamstwa do niedawna swobodnie funkcjonowały w głównych mediach III RP, np. w „Gazecie wyborczej” i u wszystkich jej akolitów.

Profesor Bogusław Wolniewicz, który – jak zaplanowałem – streścić miał swój słynny wykład, że głównym gwarantem demokracji w Europie jest chrześcijaństwo, a zagrożenia dla demokracji wynikają z próby zniszczenia chrześcijańskiej cywilizacji w Europie przez - jak to on ujmuje -„biurokrację, plutokrację i lewactwo” nie poczuł się dobrze w formule wielogłosu i opuścił program. Trudno, rozumiem.

Ale dlaczego wyszedł Łukasz Adamski? Daruj Łukaszu, ale nie rozumiem. My tę debatę musimy wygrać, a nie z niej uciekać. Przemawianie tylko do przekonanych zamyka nas w getcie samozadowolenia. Są miliony Polaków, którzy nadal nie wiedzą gdzie jest prawda. Nadal nie wiedzą gdzie jest dobro. Myślą i powtarzają to, co usłyszą w TVN, Polsacie, czy do niedawna słyszeli w TVP, co wyczytają w tabloidach. Gardzimy nimi? Skreślamy ich?

Gdy Ty, Łukaszu wyszedłeś, jedna z pań oglądających „Studio Polska” zachowała się dokładnie odwrotnie. Poczuła, że musi bronić naszej spraw dla niej ważnych. Przyjechała, weszła do studia i pięknie podsumowała istotę sporu.

Lewicowa pani używająca sformułowań dalece poniżej poziomu rozmowy cywilizowanych ludzi (przepraszam, ale nie zacytuję), dała dowód sama o sobie. Pan mówiący stalinowskie kłamstwa dostał odpór, ale ten odpór mógłby być silniejszy. Gdyby inni chcący dać świadectwo przyszli. Ale widać zmęczyła się prawica sobotnimi marszami, bo wieczorem wybrała relaks, a nie batalię na argumenty.

Fakt, że współprowadząca ze mną program lewicowa dziennikarka Katarzyna Matuszewska dopiero z naszego programu dowiedziała się co działo się na Krakowskim Przedmieściu, pod krzyżem, w sierpniu 2010 (pokazaliśmy fragment film u Ewy Stankiewicz) jest wielce symptomatyczny dla mediów i obiegu informacji III RP. Razem z nią dowiedziało się wielu widzów. Że tam bito i szarpano modlących się, że „radośnie” oddawano mocz na znicze zapalone dla ofiar smoleńskiej tragedii, że straż miejska przyglądała się biernie, a nawet współuczestniczyła w przemocy wobec modlących się pod krzyżem. I że warszawskie „autorytety” uznały to za przejaw nowoczesności, za ożywczy powiew w polskiej kulturze.

Kiedy już Cię, Łukaszu, w studiu nie było, mówiliśmy o innej formie zagrożenia demokracji: o łamaniu praw lokatorów przez gangi przejmujące kamienice przy korupcyjnym wsparciu urzędów miejskie. Usłyszeliśmy o kuriozalnych praktykach z udziałem urzędu miasta Warszawa. Jako lewica i prawica znaleźliśmy pole wspólne, że polskie państwo musi wreszcie zatrzymać to bezprawie. Przywrócić sprawiedliwość.

Wczorajszy kilkudziesięciotysięczny Marsz Ogłupionych był jednak sukcesem tych, którzy chcą Polskę rozłupać na plemiona Hutu i Tutsi. Ci, którzy pod hasłem „obrony demokracji” chcą odwrócić demokratyczną decyzji Polaków, zablokować stanowiącą esencję demokracji Zmianę – mają w swym kłamstwie pewne sukcesy.

Jeśli Dobra Zmiana ma się dokonać naprawdę, do musi się dokonać także w głowach i sercach milionów Polaków dotąd ogłupionych i odciętych od prawdy. Oni nie czytają „W Sieci”, „Do Rzeczy”, „Gazety Polskiej”, „Frondy”, nie zaglądają na ten portal. Niestety. Bez względu na to jak świetne i mądre teksty piszesz tutaj Ty czy inni Autorzy. Oni nie słuchają elitarnych debat, w których tak fajnie się gada i w których często pięknie udowadniamy, że mamy rację. Oni pozostają w ciemności. Nie wolno nam ich tam zostawiać. Nie tylko z pobudek etycznych. Także pragmatycznych, także dlatego, by Dobra Zmiana miała 70% wyborczych polskich głosów, a nie zadowalała się połową.



 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła

Szanowny Czytelniku

Chcielibyśmy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych osobowych oraz zasadach, na jakich będzie się to odbywało po dniu 25 maja 2018 r., zgodnie z instrukcjami, o których mowa poniżej.

Od 25 maja 2018 r. zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane w skrócie również jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). RODO obowiązywać będzie w identycznym zakresie we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, i wprowadza wiele zmian w zasadach regulujących przetwarzanie danych osobowych, które będą miały wpływ na wiele dziedzin życia, w tym na korzystanie z usług internetowych. Przed przejściem do serwisu naszym celem jest zapoznanie Cię ze szczegółami stosowanych przez nas technologii oraz przepisami, które niebawem wejdą w życie, tak aby dać Ci szeroką wiedzę i bezpieczeństwo korzystania z naszych serwisów internetowych Prosimy Cię o zapoznanie się z podstawowymi informacjami.

Co to są dane osobowe?

Podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach, instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu udostępniania personalizowanych treści i reklam, bezpieczeństwa oraz analizowania ruchu na naszych stronach.

Kto będzie administratorem Twoich danych osobowych?

Administratorami Twoich danych osobowych będzie Fratria sp. z o.o., a także nasi Zaufani Partnerzy, tj. firmy i inne podmioty, z którymi współpracujemy przede wszystkim w zakresie marketingowym. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie pod niniejszym linkiem „Zaufani Partnerzy”.

Po co są nam potrzebne Twoje dane?

Aby dostosować reklamy do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi.

Twoje uprawnienia

Zgodnie z RODO przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych osobowych i ich przetwarzania przez nas i Zaufanych Partnerów. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych, możesz ją w każdej chwili wycofać. Przysługuje Ci również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego – GIODO. Uprawnienia powyższe przysługują także w przypadku prawidłowego przetwarzania danych przez administratora.

Zgoda

Wyrażenie przez Ciebie zgody jest dobrowolne. W każdym momencie możesz również edytować swoje preferencje w zakresie udzielonej zgody, w tym nawet wycofać ją całkowicie, klikając w ustawienia zaawansowane lub wyrażając zgodę i przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych osobowych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa, jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz na naszych stronach internetowych). Jeśli chcesz się zgodzić na przetwarzanie przez Fratrię sp. z o.o. i jej Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zebranych w związku z korzystaniem przez Ciebie z naszych stron i aplikacji internetowych, w tym ich przetwarzanie w plikach cookies itp. instalowanych na Twoich urządzeniach i odczytywanych z tych plików danych, możesz w łatwy sposób wyrazić tę zgodę, klikając w przycisk „Zgadzam się i przechodzę do serwisu”. Jeśli nie chcesz wyrazić opisanej wyżej zgody lub ograniczyć jej zakres, prosimy o kliknięcie w „Ustawienia zaawansowane”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na „Polityce prywatności”.

×

Ustawienia zaawansowane

Aby dostosować reklamy i treści do Twoich potrzeb i zainteresowań, zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług oraz dokonywać pomiarów, które pozwalają nam ciągle udoskonalać oferowane przez nas usługi, podczas korzystania z naszych usług internetowych Twoje dane osobowe mogą być zapisywane w plikach cookies lub podobnych technologiach instalowanych przez nas lub naszych Zaufanych Partnerów na naszych stronach i urządzeniach do zbierania i przetwarzania danych osobowych.

Aktywna zgoda

Zgadzam się na przechowywanie w moim urządzeniu plików cookies, jak też na przetwarzanie w celach marketingowych, w tym profilowanie, moich danych osobowych pozostawianych w ramach korzystania oferowanych przez Wydawnictwo Fratria sp. z o.o. oraz zaufanych partnerów usług Wydawnictwa. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych w ramach korzystania z oferowanych przez Wydawnictwo Fratria zaufanych partnerów usług. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne.

Dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnień przeczytasz na Polityce prywatności.